nikczemne sercePragnienie poznawania Boga jest wspaniałym dążeniem włożonym do ludzkiego serca przez Ducha Świętego.

Listu do Rzymian 1,21: dlatego że poznawszy Boga, nie uwielbili go jako Boga i nie złożyli mu dziękczynienia, lecz znikczemnieli w myślach swoich, a ich nierozumne serce pogrążyło się w ciemności.

Jak wynika z tego fragmentu listu - pragnienie to, zobowiązuje nas do pewnych zachowań. Po pierwsze, uwielbienia Boga. Po drugie, złożenia Mu dziękczynienia.

 

Jeżeli tego nie robimy, to są tego konsekwencje, określone przez Boga i zapisane w Biblii:

  1. Znikczemnienie w myślach;
  2. Serce pogrążające się w ciemności.

Przy poznawaniu Boga, ważna jest wewnętrzna motywacja. Jeżeli celem jest bycie ekspertem, znawcą Słowa, to prowadzi nas w końcu do dumy i wynoszenia się nad innymi, gdyż poznanie nadyma, a miłość buduje (por. 1 Koryntian 8:1). Poznawanie Boga powinno więc być inspirowane przez miłość do Niego. Ta miłość prowadzi zaś do posłuszeństwa Jego Słowu i gotowości wykonywania tego, co On do nas mówi.

 

Do czego prowadzi brak uznania Boga, jako Boga w Jego mocy wielkości i dobroci?

Rozważmy to:

Kiedy człowiek nie daje Bogu właściwego miejsca w swoim życiu, wtedy wewnętrzna przestrzeń duchowa, która powinna być wypełniona Jego obecnością jest pusta. Zgodnie z zasadą rządzącą w przyrodzie, takie miejsce musi zostać czymś wypełnione. Człowiek zaczyna szukać innego obiektu zachwytu, uwielbienia i czci. Zwykle szuka się idola, pośród postaci śmiertelnych ludzi, mocarnych zwierząt, czy wielkich obiektów przyrody lub kosmosu.

Odniosę się teraz, do najbardziej powszechnego w świecie kultu uwielbienia jaki jest człowiek. Taki obiekt kultu musi być odpowiednio przygotowany. Dlatego "pudruje" się go, "przystraja", aby pokazać go jako lepszego, doskonalszego, świętszego lub będącego trendy, w obranym przez nas stylu bycia i życia. Taki człowiek zasługuje naszym zdaniem, na cześć i uwielbienie ze względu na niezwykłe dokonania, inteligencję, dorobek życiowy, ujmujący sposób bycia, niezwykłą mądrość lub inne znamiona nadzwyczajności i świętości.

A co ma Bóg do powiedzenia w tej sprawie?

On mówi prosto i jasno o grzesznej naturze każdego człowieka: Rzymian 3:23  gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej.

Jeżeli wyobrażamy sobie coś innego, na temat śmiertelnego człowieka, to z Boga czynimy kłamcę. Ap. Jan w pierwszym swoim Liście 1,10 napisał, że nie ma w nas miejsca na Jego słowo i wolę. Gdy nie zważamy na Bożą ocenę stanu grzesznej ludzkiej natury - błądzimy otaczając czcią stworzenie zamiast Stwórcę i zamieniamy Boga prawdziwego na fałszywego (por. Rzym 1,25).

W końcu, stajemy się sługami i czcicielami tego, komu się kłaniamy, poświęcamy naszą uwagę i czas. Zachwycamy się tym obiektem i staramy się do niego upodobnić. W tym miejscu zaczynają się nasze tłumaczenia: "ja uważam inaczej", "nie zgadzam się", "przesadzasz", itp.

Jeżeli Bóg jest dla ciebie prawdziwym Bogiem, to powinieneś traktować Go poważnie i nie podważać Jego świętych opinii. Bo, jeżeli to robisz, to wchodzisz w rolę osoby pouczającej samego Boga i podejmujesz świadomą lub mniej świadomą próbę deprecjonowania Jego pozycji. Bóg nie zmusza nas wcale, abyśmy byli myśli Bożej i naśladowali Go. On raczej zachęca nas do właściwego wyboru, mówiąc nam o konsekwencjach dokonania błędnego wyboru, czyli czczenia stworzenia, zamiast Stwórcy.

Paweł w swoim Liście do Rzymian 1,21.24-31 wymienił konsekwencję takich wyborów i postaw. Oto i one:

  1. Nikczemność w myślach
  2. Serce pogrążone w ciemności
  3. Ludzie wydani na pastwę pożądliwości serc ku nieczystości, prowadzącej do bezczeszczenia ciała między sobą (w.24)
  4. Ludzie opanowani przez sromotne namiętności, powiązane z żądzami przeciwnymi naturze (w.26-27)
  5. Ludzie wydani na pastwę niecnych zmysłów przez czynienie tego co nie przystoi (w.28)
  6. Cała seria cech zepsutej ludzkiej osobowości (w.29-31).

Współcześnie, oglądamy spadające na ludzi konsekwencje braku uznania Boga i oddania tylko Jemu należnej chwały i czci. Jeżeli nie przyjmiemy, w tej sprawie świadectwa Słowa Bożego, w prostocie serca, bez "majstrowania" przy nim, aby go nagiąć do swoim przekonań i pragnień, to mamy bardzo poważny problem. Czyniąc tak, wykrzywiamy proste drogi Boże i schodzimy na bezdroża błędu. Wedle zaleceń z Listu Jakuba 1,21 - naszym zadaniem jest przyjąć Słowo Boże z łagodnością, bez buntowania się i przeinaczania jego treści. Tylko Boże Słowo może przyprowadzić (dzięki Duchowi Świętemu) do zbawienia nasze dusze i wybawić od ciemności i bezprawia.

Bogu niech będą dzięki, który przez Jezusa Chrystusa, daje nam zwycięstwo nad tą ciemnością. Pozwala nam na nowe życie w Nim - życie wypełnione oddawaniem chwały i czci tylko Bogu. Za wszystko co On uczynił, w przeszłości, za wszystko co czyni teraz i to co będzie czynił w przyszłości - niech będzie chwała, w Kościele i w Chrystusie Jezusie, Panu naszym! Amen.